HISTORIA SNU

Jak zmienił się sposób w jakim śpimy w ostatnich latach? Wyniki naszych badań powiedzą nam jak zmieniły się nocne zwyczaje od czasu wynalezienia żarówki do dnia dzisiejszego.

Pomimo ciągłego kwestionowania, trudno wyeliminować stereotyp według którego potrzebujemy ośmiu godzin snu.

Wracając do czasów Napoleona który twierdził że “sześć godzin snu dla mężczyzny, siedem dla kobiet, oraz osiem dla głupców”, pogląd że człowiek potrzebuje jednej trzeciej dnia odpoczynku było kontrowersyjne. Pojawienie się smartfonów, tabletów i czytników e-booków stało się kolejną przyczyną zmian naszych nocnych przyzwyczajeń. Dawniej niebieskie światło telewizorów montowanych w sypialniach były powodem plagi bezsenności – dziś jest do ekrany smartfonów lub tabletów, świecących zaledwie kilkanaście centymetrów od naszej twarzy.

Rozwój technologii mobilnych nie był jednak powodem spustoszenia w naszych zwyczajach chodzenia spać. Wynalazkami, które najbardziej wpłynęły na nasze zachowanie to najzwyklejsza świeca oraz oświetlenie uliczne.

W XVII wieku ludzie mieli skłonność do życia w dwóch cyklach spania. Jeden rozpoczynał się zaraz po powrocie z pracy. Do drugiego cyklu ludzie mieli 2-godzinną przerwę, w której mogli odwiedzać sąsiadów, zajmować się obowiązkami w domu, lub oddawać się modlitwie. Pojawienie się świec z początku nie zmieniło wzorców zachowania, ponieważ wciąż niektórzy musieli zapuszczać się nocą w ciemne ulice pełne bandytów i pijaków. Dopiero latarnie uliczne sprawiły, że wieczorne spacery stały się modne, a czas spędzony w łóżku uznano za marnowany.

Jednak czasy, w których 8-godzinny sen był podzielony na części już minął. Specjaliści uważają, że mógł on powodować bezsenność przez zaburzoną zdolność organizmu do przystosowywania się do jednego długiego snu. Jednakże wzór zachować wywołany wprowadzeniem oświetlenia – pozostał do dziś. Ankieta przeprowadzona przez Tempur pokazała, że większość ludzi kładzie się spać pomiędzy 10:00 a 11:00, a niespełna połowa budzi się w godzinach 6:00-7:00. Jeden długi sen jest niemal powszechny.